W sobotę 21.11.2009 pod Warszawą odbyła się kolejna impreza z cyklu Offroad Day. Ozdobą spotkania były zawody quadowe rozegrane na specjalnie przygotowanej trasie w klasach 2k i 4k. W quadach z napędem na tylną oś reprezentowali nas Michał Nogaj i Mirosław Wojnowski.
Michał świetnie wystartował i prowadził przez sporą część dystansu ale niestety niedawna kontuzja uniemożliwiła mu jazdę tym tępie do końca zawodów i finalnie uplasował się na 7 pozycji. Mirek z koleji wystartował słabo i musiał nadrabiać dystans do uciekających rywali. Ponieważ prawdziwego twardziela poznaje się nie potym jak zaczyna ale potym jak kończy wystarczy dodać, że Mirek przyjechał na metę drugi i wszystko jasne. Objawieniem zawodów była postawa naszego rodzynka napędzanego czterema kołami czyli Grzegorza Gruszki.
Ten młody ambitny zawodnik dosiadający pięknej "Renaty" w wywiadzie udzielonym telefonicznie opowiedział o swoich doznaniach związanych ze startem w zawodach. Po przezwyciężeniu szeregu dolegliwości somatycznych ze strony dolnego odcinka jelita grubego oraz hipotensji, migotania przedsionków i drżenia kończyn, pogłaskał czule "Renatę" i ruszył. Niestety inni ruszyli szybciej. Grzesiek wiedział, że nie może zawieść kibiców i konsekwentnie cisnął manetkę nie dotykając przy tym hamulca. Taka taktyka sprawiła, że wkrótce większość rywali mogła oglądać jedynie zgrabny zadek "Renatki", która gnana przez swego władcę rwała do przodu. Kto wie jakby się to skończyło gdyby nie bajorko, w które kolega Gruszka był uprzejmy wjechać aby nieco ochłodzić maszynę. Niestety bajorko było zdradliwe i Grzesiu zabawił w nim nieco dłużej niż pierwotnie zamierzał. Pomimo tego zawody ukończył na pozycji 6, co jest najlepszym miejscem jakie kiedykolwiek zajął zawodnik ATV Kielce w klasie 4k na zawodach ogólnopolskich.
Gratulacje dla wszystkich Naszych Zuchów i zachęta ze strony kibiców do dalszych treningów bo rosną nam apetyty na wasze sukcesy.
Mirek
Zobacz zdjęcia w galerii klikając TUTAJ


