"Cudzę chwalicie, swego nie znacie" przejechaliśmy około 20 km, zaliczyliśmy wiele przepraw przez rzekę jak i wzdłuż i okazało się, że szuka się ciekawych terenów daleko, a dosłownie pod domem można zamęczyć gada, łącznie z rajderem. Wyprawa okazała się jedną z fajniejszych dla pojazdów 4k i myślę, że w niedługim czasie ją powtórzymy. Do zobaczyska.


